Dziś jest coś podobno ważnego, coś z czego wszyscy dookoła robią sensacje. Niby racja, bo przecież to jest ten dzień, kiedy wkraczam oficjalnie w dorosłość. Niesie to ze sobą bardzo wiele korzyści, które w większości przypadków zdążyłem zasmakować przed, lecz i zwiększają się obowiązki. Trzeba coś w końcu zmienić na lepsze ;). Może trochę dorosnąć do pewnych spraw, może wreszcie zacząć jakiś poważniejszy związek z dziewczyną? Czy to będzie koniec z lekkomyślnością? :)

Wreszcie będę mógł się legalnie, z rodzinką napić jakiś mocniejszych trunków, choć i tak nigdy jakoś w szczególny sposób nie wyrażałem takiej chęci. Wiadomo, przecież to wśród młodzieży, swoich rówieśników najlepiej smakuje zakazany owoc. Kiedy to będąc jeszcze młodszym, piło się po tajniacku :). Jedynymi korzyściami jakie widzę w tej dla wszystkich upragnionej 18, to fakt, że zbliża się prawo jazdy i dowodzik (na który z chęcią bym jeszcze poczekał). Więcej pozytywów raczej nie ma, no chyba, że komuś zależy na stronach przeznaczonych od 18 lat.
Dzień jak co dzień, a prawdziwym takim dniem wkroczenia w dorosłość, to dla mnie będzie zdana matura – egzamin dojrzałości. To do niej wszystko zależy, a teraz jeszcze wiele innych rzeczy przede mną, tak jak przykładowo Studniówka ;).Dobra nie zanudzam już Was takimi wywodami, dlatego też z tym dniem planuję wreszcie rozpocząć jakąś serię artykułów dotyczących „Blog w Joomli od podstaw", czy coś w tym stylu. Jakoś zawsze miałem się za to zabrać, ale nie miałem wyczucia, kiedy będzie dobry moment, więc chyba już najwyższy czas.

No to wszystkiego najlepszego
I witamy w gronie dorosłych ;P Ja już ponad rok temu obchodziłem to jakże ważne święto, i powiem Ci, że jednak takie prawdziwe życie jakoś bardziej mi się podoba, niż beztroskie dzieciństwo. Ale powiedzmy sobie szczerze, jeszcze nie miałem okazji dokładnie się przekonać jak to jest, okaże się po skończeniu szkoły, ja również czekam na maturę i jeszcze egzamin zawodowy, a to już za kilka miesięcy. Czas pokaże, co nam życie przygotuje
Pozdrawiam
O ile do osiemnastki lata raczej się wleką, o tyle po osiemnastce zapieprzają i ani się obejrzysz, jak miną kolejna 2 lata i stracisz status nastolatka. Później ćwierćwieku i opcja "własna żonka" zacznie coraz śmielej macać Cię
Najlepszego!!!
Wszystkiego Najlepszego!
Dzięki wszystkim! Już po 18 i po wszystkim co z nią związane, teraz jedynie jeszcze wniosek o dowód i prawko do zrobienia
Ten ostatni komentarz, który jest podpisany w nie prawidłowy sposób powinien zostać skasowany, ale zostawię...ze względu na życzonka 





Spotkasz mnie na:







