Zostałem poproszony przez AT Computers o recenzję antywirusa, jakim jest Eset Smart Security 4. Za artykuł nie otrzymuje wynagrodzenia, a jedynie egzemplarz tego oprogramowania w raz z roczną licencją.
Dodatkowo na dniach ukaże się konkurs, gdzie będzie można wygrać roczną licencję na program Eset Smart Security 4 oraz inne gadżety.
Po wcześniejszych zmaganiach z GDATA niechętnie się zgodziłem. Z drugiej strony miałem okazję sprawdzić, czy to kolejna przeciętna aplikacja.
Instalacja
Odbywała się na moim nowym notebooku, gdzie działam na Windows 7. Do tej pory, przez te dwa tygodnie radziłem sobie bez tego rodzaju zabezpieczeń.
Wszystko przebiegało bez najmniejszych problemów. Sam proces instalacji był bardzo prosty. Nawet największy laik nie powinien się nigdzie pogubić. Jedynie trzeba było pamiętać, żeby na komputerze nie było zainstalowanych innych tego typu aplikacji. To wszystko.
Jednak gdyby ktoś miał problemy, z powodzeniem znajdzie w środku pudełka instrukcję.
Wygląd
Już na samym początku czujemy się dobrze w środowisku Eset smart security. Interfejs jest prosty, czytelny i przejrzysty. W porównaniu do innych programów wypada bardzo dobrze. Elegancja połączona z profesjonalizmem.
Działanie
Co już? Tak, bo instalacja była naprawdę szybka. Obyło się bez restartu komputera, co miło zaskoczyło.
Po kilku minutach znaleziono trojana. Tylko to przypomniało mi o działaniu Eset Smart Security. Bez zbędnej konfiguracji, która mogłaby sprawić początkującemu użytkownikowi problemy antywirus rozpoczął swoją codzienną pracę.
Niech będzie. Pierwszy egzamin zdany. Teraz sprawdźmy, jak szybko Eset poradzi sobie ze skanowaniem komputera. Wybrałem opcję "skanowanie inteligentne", więc nie musiałem nic konfigurować. W trakcie była włączona przeglądarka + komunikator. Nie spodziewałem się cudów. Całość trwała około godziny, czyli można powiedzieć, że dość standardowo. Antywirus nie znalazł nic konkretnego, prócz jednego konia trojańskiego. Nie dziwię się, w końcu minęło dopiero dwa tygodnie od instalacji systemu operacyjnego.
Obciążenie procesora
Jestem bardzo zaskoczony. Obciążenie jest znikome. Nie odczuwam zmian przed i po instalacji tego antywirusa (po kilku dniach używania). Być może wynika to ze świeżości notebooka i systemu, na którym był testowy ów antywirus, lecz z tego co zaobserwowałem opinie w Internecie są podobne. Jest to chyba jedna z największych zalet Eset smart security.
Skuteczność
Aby porządnie sprawdzić skuteczność antywirusa trzeba do tego przynajmniej miesiąca. Nie miałem tyle czasu, dlatego powołam się na najbardziej wiarygodne źródło, jakim jest niezależna organizacja badawcza AV-Comparatives. W testach przyznano ESETowi certyfikację Advanced+. Więcej znajdziecie u samego źródła: AV-Comparatives
W każdym razie wygląda to dosyć dobrze.
Podsumowanie
Jestem bardzo zadowolony z użytkowania tego antywirusa, dlatego mogę go polecić każdemu. Jest to jeden z tych antywirusów, o których się mówi "zainstaluj i zapomnij". Dosłownie tak też się dzieje. Myślę, że wart swojej ceny (175zł), choć plasuje się w tej wyższej klasie cenowej, co nie każdemu może odpowiadać. Polecam wszystkim tym, którym zależy nie tylko na skuteczności, ale też na szybkości antywirusa.
Plusy
+ Prostota
+ Przejrzysty i ładny interfejs
+ Szybkość działania
+ Bardzo niskie obciążenie komputera
+ Dobra skuteczność
Minusy
- Czasem zawodzi Firewal
Ocena 9/10
Polecam. Zachęcam też do korzystania z wersji 30dniowej ;), aby wypróbować.
