Długo Was trzymałem w niepewności, jednak nadszedł czas na wyniki! Te trzy dni poślizgu są spowodowane maratonem, jaki zaczął się na studiach. Dziennie jakieś kolokwium, więc nawet jakbym chciał, to nie ma za wiele czasu, żeby móc pomyśleć o blogowaniu.
Pierwsze miejsce zajmuje Grzegorz Katze, za piosenkę, którą stworzył pt. "Eset bitwa". Rozwalił mnie nią. Choć nagrywał na malutkim mikrofonie od laptopa, to wyszło naprawdę fajnie. Gratuluję wygranej, choć wiesz mogło być lepiej merytorycznie :P.
Grzegorz otrzymuje Eset Smart Security 4 z roczną licencją (wartość 175zł), plecak z logo Eset i napisem "inteligencja wyróżnia", podkładka pod mysz z ciekawą grafiką, oraz dorzucam odstresowywacz w kształcie mózgu, który lubi wzbudzać zainteresowanie.
Drugie miejsce zajmuje: Robert
Z tym miejscem miałem dość duży kłopot. Powstał podział na dwa "obozy". Jedni tworzyli wierszyki, zaś drudzy próbowali tworzyć opowiadania. Powiem tyle, było parę fajnych. Przykładowo Iwona ładnie rozpoczęła swoje opowiadanie, jednak motyw sąsiada naprawiający komputer koleżance… ładnie się rozpoczęło, jednak żeby mnie tym zainteresować, trzeba było dodać wątek erotyczny ;).
Przedstawiam opowiadanie Roberta, które wydało mi się najlepsze:
"Kolejny dzień padało, a teraz - po zmroku - przez te lejące się z nieba strugi wody miasto wyglądało jeszcze bardziej ponuro niż zwykle. Skręcił w lewo. Uliczka była rozświetlona jedynie przygasającym co chwila czerwonym neonem zawiszonym nad metalowymi drzwiami. Stanął przed nimi, złożył parasol i nacisnął klamkę. Sterylność pomieszczenia, w którym się znalazł biła po oczach z każdego centymetra powierzchni. Jasno rozświetlone pomieszczenie niezliczoną ilością jarzeniówek, ściany pomalowane delikatną zielenią, dwa krzesła, przeszklone drzwi po prawej stronie a na wprost biurko, za którym siedziała młoda kobieta wpatrzona w ekran monitora.
Podszedł do niej skrępowany faktem, że pozostawia po sobie mokre ślady na nieskazitelnie czystej podłodze. Zanim zdołał otworzyć usta kobieta nie odwracając wzroku od monitora wskazała mu gestem jedno z krzeseł. Usiadł, wziął głęboki oddech i...
- Poproszę o pańską kartę - rzekła kobieta zimnym, bez jakichkolwiek emocji głosem.
Wyjął portfel szukając tego cholernego kawałka platiku. Kątem oka dostrzegł starszego, przygarbionego mężczyznę, który niemal bezszelestnie wycierał mopem mokre plamy na podłodze. Skąd on się tu do cholery wziął? Zadał sobie w myślach pytanie podając kobiecie kartę.
- Ja po wyniki - wydusił z siebie wreszcie.
- Momencik - zimny głos.
Kobieta stuknęła palcami w klawiaturę, po chwili usłyszał szelest pracującej drukarki.
- Proszę tu podpisać - podsunęła druk i długopis.
Zdenerwowany maznął "ptaszka". Kobieta schowała druczek i wbiła w niego swoje zimne spojrzenie.
- Niestety - zaczęła powoli - test okazał się pozytywny. Ma pan wirusa...
- Ale jak..
- Proszę się nie marwtić. Damy z nim sobie radę.
- Czy muszę...
- Nie - nic pan nie musi. Proszę iść do domu, wypocząć i wróćić jutro rano. Sprzęt będzie sprawny i gotowy do odbioru.
Zamknął dzrwi i rozłożył parasol. W półmroku ulicy szeroko się uśmiechnął pod nosem.
- Jutro też może padać! Jutro znów będę surfował. "
Autor tego opowiadania otrzymuje: Cloudmark Desktop, plecak, podkładka pod mysz i odstresowywacz :).
Wszystkim osobom, którzy wzięli udział w konkursie serdecznie dziękuje oraz gratuluję nagrodzonym.
Cała twórczość jest dostępna w komentarzach pod tym wpisem "Świąteczny konkurs! Wygraj Eset Smart Security".
Jeszcze taki mały komentarz z mojej strony, bo chciałbym podzielić się spostrzeżeniami. Z tego co zauważyłem, wielu z was przybyło z różnych serwisów, które zajmują się zbieraniem informacji o konkursach. Nie ma to jak przyjść, przeczytać komentarze i zrobić dokładnie to samo, co kolega powyżej. A przecież prosiłem o kreatywność :).
Wybaczcie, blogerzy nie są ślepi. Naprawdę niemiłe wrażenie się odnosi, kiedy przychodzą różne osoby, podpisują się wyjątkowo własnym imieniem (bo to konkurs i tak ładniej wygląda), a wszystko robią w pośpiechu, bo zaraz muszą wybrać następną stronę z listy i wziąć udział w kolejnym konkursie.
Pomimo wszystko, to było ciekawe doświadczenie, wiem już, jak to jest po drugiej stronie. Jeszcze raz wszystkim dziękuje :).
Osoby, które wygrały, proszę o kontakt w sprawie wysyłki ;).

A jakie to strony śledzą konkursy?
www.e-konkursy.info / np. xD nuta śmiechowa
xD ale przynajmniej włączyłem Audio City 





Spotkasz mnie na:





