Nie wiem, czy można testować własny, świeżo zakupiony sprzęcik. Przecież o swoim nie powinno się źle wypowiadać. Po prostu jestem najlepszy, a wszystko co moje, też takie musi być, nie inaczej ;)!

Poszukiwania
Szukałem sprzętu, który byłby dla mnie idealny. Zaczęło się parę miesięcy temu od netbooków, kiedy jeszcze nie wiedziałem, jak długo będę musiał czekać na wymarzonego laptopa. Netbooki charakteryzują się tym, że są w miarę tanie, wytrzymałe pod względem baterii oraz malutkie. Ale czy tego potrzebowałem? Nie. Długo trwało, zanim sobie to uświadomiłem. Dodatkowym argumentem był powolny procesor i dość duże ograniczenia graficzne (niestety Nvidia Ion nadal jest mało popularna).
Później moją uwagę przykuły notebooki, które pod sobą kryły energooszczędne procesory (technologia CULV). Na pierwszy rzut oka było to idealne rozwiązanie dla studenta. Mały pobór mocy, bardzo długa żywotność baterii, a przy tym duży ekran. Szkoda, że na moją kieszeń (2tyś zł) pasował tylko jeden model: Asus UL80AG, przy którym pojawiało się bardzo dużo pytań. Najbardziej zadręczała mnie wydajność procesora SU2700. W końcu po kilku dniach czytania opinii zamieszczonych w Internecie zrezygnowałem z niego. A byłem naprawdę blisko ostatecznej decyzji. Być może, gdyby była w nim jakaś lepsza grafika, to dziś ten artykuł byłby pisany na Asusie.
Nadszedł czas na Lenovo G550
Finał jest taki, że poszedłem za większością. Wybrałem model, w którym drzemie moc, jaka mnie całkowicie zaspokaja :). Zapomniałem o dziwnych wymaganiach odnośnie wielkości monitora, wagi i baterii, a wszystko postawiłem na parametry. Nie musiałem się długo rozglądać. Akurat w kategorii standardowe notebooki nie było trudno wybrać tego najlepszego.
Lenovo G550 wyróżniał się już samym stosunkiem ceny do wydajności, a jego popularność w ostateczności przekonała mnie do tego wyboru…
Cena: 2100zł
Najważniejsze parametry:
Przekątna ekranu LCD:   15,6 cali (widać różnicę, o czym będę pisał)
Procesor: Intel Core 2 Duo T6500 (2x2,1 GHz, 800 MHz, 2 MB)
Pojemność dysku (HDD):    320 GB
Zainstalowana pamięć:    4096 MB DDR3/1066MHz
Typ karty graficznej: Â Â Â NVIDIA Geforce G105 512 MB
Karta dźwiękowa:    Conexant CX20561-12Z (HD)
Wiadomo parametry nie są najważniejsze w laptopie, dlatego w kolejnej części zagłębię sie w szczegóły (ekran, klawiatura, touchpad, efektywność działania). Zaś w późniejszym czasie porównam Lenovo G550 do Samsunga R510, który został zakupiony przez mojego brata niecały roku temu.
Â

Gratuluję zakupu! Jak na moje gusta to parametry są całkiem niezłe. 
A ja dalej jestem za tym acerem 5739g w tej samej cenie... ;p Twój lapek też jest spoko. Mnie jedynie denerwowalaby ta rozdzialka 1366x768 bo g*wno sie na niej miesci ;p
@kiler
kamerka to pikuÅ›.
Pamiętaj ekran jest panoramiczny, może przeszkadzać, bo jest szerszy, a niższy w wysokości.
Od razu też kup myszkę, bo touchpad jest cholernie oporny.
Trzecia rzecz to klawiatura, zajmie Ci trochÄ™ czasu przyzwyczajenie siÄ™ do niej.
Ogólnie daje radę, bo parametry naprawdę niezłe
.
laptopa mam od wczoraj. pierwsze co zrobilem to format by pozbyc sie niepotrzebnych programow i zainstalowa 64bit win7
klawiatura sama w sobie jest spoko, musze sie przyzwyczaic do ustawienia HOME + - na numerycznej
z ekranem nie mam problemu, moze dlatego ze mam tez monitor panoramiczny
to moj pierwszy laptop i pierwszy raz tak "naprawde" uzywam touch pada wiec nie jestem w stanie okreslic czy daje rade ;p chyba tak
tak czy inaczej jutro powinienem miec torbe z myszka wiec wroce do "normalnosci"
))
a jak z bateria u Ciebie?? ile trzyma jak masz wifi wlaczone ??
wogole nie wiem jak ustawic energie, narazie mam energy star.
Plus dla wifi w standardzie n
@kilerj
Bateria trzyma w trybie oszczędnym przy włączonym wifi 3.5H średnio. Wynik mnie zadowala w zupełności. Tak, czy siak najczęściej mam zasilacz, a na zajęciach są gniazdka, więc nie ma źle.





Spotkasz mnie na:








