Yagbu.eu

Home Sekcje Osobiste Matura z matematyki - tak dużo potrzeba mi książek?

Matura z matematyki - tak dużo potrzeba mi książek?

Teoretycznie przygotowuję się do matury, a już w szczególności do tej z matematyki. Dużo o niej mówię, znajomi zadają pytania typu: „a jak tam przygotowania do matury”, kupiłem też parę książek, które powinny mnie przygotować. Szkoda, że samo się nie zrobi. Co z tego, że mam jakieś tam książki jak trudno mi jeszcze je otwierać ;)? Pachną nowością, a na razie czuję się tak jakbym został wykorzystany przez te wszystkie wydawnictwa, żerujące na uczniach, a już w szczególności przez sam Operon.

Od jakiegoś czasu co raz bardziej powiększa mi się zbiór książek przygotowujących do matury z matematyki. Jak do angielskiego i języka polskiego wystarcza mi po jednej książce + zasoby z Internetu, to z matmy jest całkiem odwrotnie. Nie ma co narzekać, jedynie co mogę zrobić to chyba opisać te parę książek i polecić to co jest dobre, zaś inne te gorsze odradzić. Książki opiszę wg ich zakupu
„Matematyka. Maturalnie, że zdasz. Zakresy podstawowy i rozszerzony.”
Niby dobra książka. Ma bardzo dużo zadań, są arkusze itd. Niestety stare kryteria dają o sobie znać. Wiele jest zadań, które nie pojawią się na naszej maturze, przynajmniej tej podstawowej. Brakuje mi też zadań, które miałyby gdzieś kompletne rozwiązanie, po prostu tak dla przykładu, jeśli kompletnie nie wiemy o co chodzi. Nie polecam, jest dużo lepszych i nowszych zbiorów zadań.
Paszport maturzysty. Matematyka”
Jest to bardzo dobra publikacja. Niestety posiadam starsze wydanie, nowsze pewnie jest jeszcze lepiej wykonane. Wszystko jest w bardzo dobrym stylu opisane. Najpierw powtórka z teorii, później krok po kroku rozwiązane przykładowe zadania, a na koniec te, które już są przeznaczone do samodzielnego rozwiązania. Wszystko w porządku, choć ma się wrażenie, że trochę za mało przykładowych zadań, a te przeznaczone do samodzielnego rozwiązania są tak jakby żywcem wyciągnięte z jakiegoś podręcznika do normalnej nauki. 
Matura 2008 ew. 2009. Matematyka” wyd. Greg
Malutki zbiór zadań za 1/3 ceny takiego porządnego, wypasionego. Zamieszczone są po prostu matury z lat poprzednich wraz z rozwiązaniami. Dwa poziomy w jednej książeczce sprawiają, że dla osoby, która zdaje tylko poziom podstawowy połowa tej książki jest bez użyteczna. Naprawdę nie polecam, jest to zwykłe marnotrawstwo pieniędzy. Nie kupiłbym, gdyby nie nasza nauczycielka z matematyki.
Vademecum Matura 2009 matematyka z płytą CD”
Wydawnictwo Operon wysoko się ceni. 50 zł? Za drogo!

Jednak z drugiej ceny dosłownie wszystko jest, czegoś nie wiem, nie potrafię jakiegoś zadania, pierwsze co robię szukam pomocy w tej książce. Niestety korzystanie z niej jest często kłopotliwe. Wszystko upchane do tego stopnia, że trzeba po prostu ją poznać i później wiedzieć, gdzie co jest. Zaskoczył mnie fakt, że jest tam praktycznie sama teoria wyłożona. Malutka ilość przykładowych sprawia, że jesteśmy zmuszeni uzupełnić tę książkę o coś jeszcze, także z tego wydawnictwa, o czym napiszę za chwilę. Jakby nie było polecam, choć drogie te cholerstwo, jest to chyba jedna z nielicznych książek, która przyda się nie tylko do matury. Dodatkowo zawiera CD z arkuszami zadań, a także ich pełnymi rozwiązaniami.

„Matematyka z Sensem arkusze maturalne”
Publikacja godna uwagi. Do naszej dyspozycji mamy aż 25 arkuszy co daje razem około 275 maturalnych zadań. Idealnie dostosowane do Twojego poziomu (są dwa wydania do wyboru, poziom podstawowy lub rozszerzony). Początkowo nie podobało mi się wykonanie tej książki. Bardzo słabej jakości papier, tak jakby z recyclingu (taki żółtawy). Jednak po paru zadaniach zauważyłem, że dzięki temu ten zbiór jest bardzo praktyczny (lekki i wygodny w użyciu). Nie którym może brakować zadań z przykładowymi rozwiązaniami, ale to przecież w końcu tyko zbiór zadań. Polecam, bo naprawdę warty uwagi.

To już wszystkie książki, które do tej pory posiadłem. Powoli się rozkręcam i nabieram rozmachu w rozwiązywaniu zadań. Coraz bardziej je zaczynam lubić, a w szczególności, kiedy kilka zadań pod rząd rozwiązuje się z łatwością. Ładnie to obrazuje cytat, wyciągnięty z jednej z tych książek.

„Przygotowanie do matury to nie tylko ciężka praca, ale i dobra okazja do zrozumienia i polubienia „królowej nauk”.”

Planuję jeszcze kupić jedną i chyba ostatnią książkę, która by dopełnia ten zbiór książek. Po prostu brakuje mi jakiegoś zbioru, gdzie wszystkie zadania byłyby wraz z pełnymi rozwiązaniami, tak abym do wszystkich zadań znał poprawny tok rozumowania (często zdarza się, że przez brak pomysłu nie potrafię ruszyć zadania). Doskonale sprawdzi się do tego książka z Operonu, o której miałem przecież wspomnieć. „Testy Matura 2009 – Matematyka” - to zbiór zadań, któremu miałem się okazję bliżej przyjrzeć i powiem tyle, jeśli kupiłeś już Vademecum Operonu, to błąd byś zrobił, gdybyś i tego nie kupił. Widać, że te wydawnictwo wie na kim najlepiej może zarobić i gdzie powinno się wykazać jakością i profesjonalizmem wykonania. 

Nie samymi książkami żyje człowiek, od czego jest Internet? Przecież tu też można znaleźć masę materiałów, które przydadzą się do matury. Polecam zajrzeć na stronę – Matematyka.pisz.pl. Ładne, estetyczne wykonanie i wszystko zrobione w taki sposób, żeby każdy temat można łatwo było zrozumieć. Ewentualnie można też zajrzeć na jakieś strony warezowe, gdzie są też dostępne materiały przydatne do matury.

To by było z mojej strony na tyle. Pozostaje Wam życzyć mi chęci i wytrwałości w przygotowywaniu się do egzaminu dojrzałości ;).

Komentarze (2)Add Comment
0
grudzień 08, 2008

Ja się do majcy (jak i siostra) uczyłem się tylko z zbioru zadań jakiegoś gościa o nazwisku Kiełbasa (potocznie zwana kiełbasa - książka). Są tego 2 części do poziomu podstawowego i rozszerzone. I praktycznie nic więcej nie trzeba oprócz głowy.

Ja w IV klasie Technikum z majcy na koniec miałem dop (gdzie mi jeszcze wychowawczyni gadała iż nie zdam majcy) zdałem ją na 80% podstawowy, 26% rozszerzony (matura 2006). A w sumie uczyłem się miesiąc do majcy rozwiązując wszystkie zadania z kims

0
grudzień 09, 2008

Na razie to przede mną egzamin gimnazjalny, który też chcę dobrze zdać. Co do matmy to jestem spokojny, ale strasznie się denerwuję o angielski to będzie dopiero 2 rok ze sprawdzianem z języka obcego, czyli albo będzie trudno albo łatwo.
Co do "okradania" uczniów to chyba każdy, co się choć trochę uczy się o tym przekonał, kup książkę, naucz się i tak po góra roku ważniejsze informacje z głowy wylecą. Później kup książkę, powtórz, zdaj coś, informacje wylecą...

Napisz Komentarz
 
  smaller | bigger
 

busy
 

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Dostarczone przez FeedBurner

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Blogroll

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

Ravsite

Luźne przemyślenia

Paolo

o internecie (Google), gadżetach i nowościach.

Maciej Płoński

Blog prywatny

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Damek.eu

O grafice i nie tylko

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

TransBlog

Blog nie tylko o transporcie

Krzychu81

Jego życie, jego pasje

Playr

Content is king (:

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej