Odkąd zacząłem prowadzić bloga, zawsze jest aktywne. Pojawia się, męczy, nęka i stęka. Czym dłuższa przerwa pomiędzy notkami, tym większych przybiera rozmiarów. Na szczęście nie ma paniki, najzwyczajniej w świecie wmawiam sobie, że to pieprzę, przecież są ważniejsze sprawy.
Bo i są. Tak naprawdę komputer zaczyna być sprawą dużo niższego rzędu, co mnie bardzo cieszy. Zasiadając przy nim i widząc, że nic się nie zmieniło od wczorajszego dnia, po prostu mam ochotę go wyłączyć. Moja aktywność spada do minimum, zaś przy tym zainteresowanie wokół mojej osoby także maleje.

Jestem już po żakinadzie, także po dwóch studniówkach (jakieś zdjęcia są na Blipie), skończyłem jazdy i zdałem wewnętrzny egzamin z prawa jazdy. Wypełniłem swojego pierwszego PIT-a w życiu z czego niezmiernie się cieszę, bo wcale nie było to takie trudne. Przynajmniej odzyskam od Państwa to co zabrali mi w wakacje, kiedy pracowałem jeszcze jako nieletni.
Dopiero teraz zaczynam widzieć jakie to nasze Państwo jest złodziejskie. Przykładowa sytuacja z życia blogera:
Przykładowo zarobiłem 100zł dzięki Blogvertising. Wszystko legalnie, więc pobierany jest podatek. Do ręki dostaję około 88zł (nie jestem pewien, czy pobierają 19% albo 22%).
Teraz chciałbym opłacić domenę. Do zapłaty jest 100zł + jakby nie było podatek VAT (22%), czyli wychodzi 122zł. Jak się okazuje 122zł – 88zł = 34zł. To właśnie tyle musiałbym dodatkowo wyczarować. Widać kto na tym nie źle zyskuje. Wniosek jest prosty: Muszę zarobić około 150zł, żeby opłacić domenę.Niestety, tak też bywa.Turn Off – tak na chwilę.
Trzeba się wyłączyć. Będę pisać, ale trochę rzadziej. Wpisy będą dotyczyć jak zwykle tego, czym aktualnie żyję. Jak na razie więcej mówię, niż robię i muszę to jak najszybciej zmienić. Non stop tylko matura i matura. Niby trzeba się uczyć, ale jakoś pojawiają się sprawy, które niwelują to co wcześniej zaplanowałem odnośnie egzaminu dojrzałości.Tylko te podejście i myślenie, gdyby one się zmieniło...

1. fajna fryzura
2. Hmm to strasznie drogie te domeny u was. U nas $8 na rok
3. Matura to tak na prawde najprostszy egzamin w zyciu. Inna sprawa ocena z niego.
coś droga ta twoja eu, ja dzisiaj zapłaciłem za przedłużenie 61zł, co i tak jest dużo w prównaniu z innymi, mam w home.
A co do naszego Państwa, kolejny przykład wysyłając smsa, w którym chcemy pomóc chorej Marioli albo dożywić dzieci z sierocińca w Łodzi jest podatek 22%, który pobiera sobie państwo.
Jakby matura była taka prosta, to bym ją przecież zdał w całości ;P
Jeszcze zatęsknisz za maturą kiedy postanowisz wybrać się na studia. Studia, studia - a nie studia, zapłać - wygraj trzy ;] I najlepsze, że przeciętnego studenta okres przygotowawczy do egzaminu nie przekracza dni kilku. To tak w ramach dygresji, z przymrużeniem oka ;]
Co do Państwa. Jesteśmy akurat takim ewenementem, że okradają nas z pieniędzy ostro (bo inaczej tego nazwać się nie da), a w dodatku ciągle "ci z góry" twierdzą, że dostają za mało i jest dziura w budżecie jak stąd do Austin w Teksasie. Pomijając kwestię naszej, Polaków mentalności i fakt, że nasze kochane Państwo (czytaj pseudointeligentni politycy) starają się regulować wszystko i wszystkich uważając nas za durniów to w.w. przykład jest jednym z największych problemów ówczesnej Polski.
Life is brutal...
Drogo, bo przedłużenie domeny, którą w wakacje dawali za darmo na rok jest drogie. Niestety ;/
W USA tanio, a w Polsce też idzie taniej kupić, tylko trzeba się wycwanić
fota wymiata!!! hehehe 
Ale przecież nie musiałęś przedłużać, wystarczyłoby przetransferować gdzie indziej domenę, i wyszło by taniej 
A co do podatków to faktycznie u nas dno.pl i żenuła totalna - np podatek od piracenia, wliczany w każdą nagrywarkę dvd, choćby stacjonarną (którą nie da się nic spiracić), czy płytkę cd-r...
PS: foto Twoje? 
Foto moje z Żakinady (Dzień Maturzysty)
.
na blipie także umieszczałem jakieś zdjęcia ze studniówki, żakinady itp.
Co do domeny, jednak będę płacił 60 zł za przedłużenie (już z podatkiem), sprawdziłem dokładnie i mnie ta wiadomość bardzo ucieszyła
.
że tak powiem, podatek wynosi 19%, więc zarobisz mniej więcej 81zł, gdyby był 22% dostałbyś do ręki 78zł a nie 88
matematyka się kłania
i ty chcesz zdawać z niej maturę? 

xD
@Linka
Najpierw trzeba się nauczyć czytać ze zrozumieniem
. Czyż nie?
Napisałem:
(nie jestem pewien, czy pobierają 19% albo 22%).
Później zajmijmy się matematyką.
Hehe 
no ale piszesz "nie jestem pewien, czy pobierają 19% albo 22%" a odejmujesz 12% 





Spotkasz mnie na:






