Yagbu.eu

Świąteczny konkurs! Wygraj Eset Smart Security 4 oraz inne gadżety!

Z okazji świąt, chciałbym Wam wszystkim wręczyć prezenty ;). Jako, że jest Was za dużo, nie mam takiej możliwości. Zamiast tego organizuję dzięki At Computers konkurs, w którym do wygrania jest parę fajnych rzeczy.

ZASADY

Do konkursu przystępują wszyscy, którzy napiszą komentarz pod wpisem. Waszym zadaniem będzie stworzenie historyjki, która będzie związana z wirusami i antywirusami. Forma dowolna.
Najciekawszą historyjkę wyłoni szanowne Jury w gronie mojej skromnej osoby ;).
Termin tworzenia historyjek do 29.30.2009r.
Historyjki zostawcie w komentarzu lub prześlijcie na maila. Wszystkim osobom, które zdecydują się na maila zalecam zostawienie krótkiej informacji w komentarzu, na wypadek, gdyby coś się stało z wysłaną przygodą.

Do konkursu przystępują wszyscy, którzy napiszą komentarz pod wpisem. Waszym zadaniem będzie stworzenie historyjki, która będzie związana z wirusami i antywirusami. Forma dowolna. Najciekawszą historyjkę wyłoni szanowne Jury w gronie mojej skromnej osoby ;). Termin tworzenia historyjek do 11.01.2010r. Historyjki zostawcie w komentarzu lub prześlijcie na maila. Wszystkim osobom, które zdecydują się na maila zalecam zostawienie krótkiej informacji w komentarzu, na wypadek, gdyby coś się stało z wysłaną przygodą.

Uwaga: Na razie adres e-mail z powodów technicznych yagbu[at]yagbu.eu jest nieczynny. Proszę o używanie tego starszego: yagbu[at]o2.pl

NAGRODY

Wyłonię tę najciekawszą pracę, za którą przyznam:

 Eset Smart Security 4 z roczną licencją (wartość 175zł), plecak z logo Eset i napisem "inteligencja wyróżnia", podkładka pod mysz z ciekawą grafiką, oraz dorzucam odstresowywacz w kształcie mózgu, który lubi wzbudzić zainteresowanie.

Dodatkowo zostanie wyróżniona druga ciekawa historyjka.

 

Detox od Internetu. Czy potrafiłbyś?

Jeden z kolegów ode mnie z kierunku zrobił sobie postanowienie, które bardzo mnie zaskoczyło. Nie dość, że fajna forma, to i bardzo odważna decyzja:
Grafika by ahmed101
Witam!
Życzę Ci szczęśliwego nowego roku i wspaniałej zabawy sylwestrowej. Oby następny rok był lepszy od tego, co mamy (jeszcze) i gorszy od następnego .
Większość pewnie robi sobie listę postanowień noworocznych, których zamierza się trzymać.
Ja też zrobiłem sobie taką listę i zaczynam od razu.

Jednym z takich postanowień jest od uzależnienie się od komputera(nie śmiej się! – Dam radę, chyba ).
Dlatego na PC'a będę wchodzi może raz w miesiącu (jak nie rzadziej). Co wiąże się z tym, że nie będzie mnie także na gadu-gadu.
Częściej będę wchodził na laptopa, (ale też nie często – tylko tyle ile będzie mi potrzebne do nauki, czy sprawdzenia poczty. Od teraz kontaktować można się ze mną tylko przez telefon albo pocztę elektroniczną
Mój mail: [cenzura] Postaram się odpowiadać na bieżąco na wiadomości.

Jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku i przede wszystkim uporu i silnej woli w wytrwaniu w swoich postanowieniach w dążeniu, do celów i w realizacji swoich marzeń.
Życzy [cenzura]

Tekst skłonił mnie do przemyśleń.

Czy potrafiłbym, tak po prostu odejść od laptopa?

Nie będę ukrywał, Internet zapełnia ok. 60% mojego życia. Nie potrafię bez niego żyć. Nie mówię tu o samym Blogu, Blipie, Flakerze, czy też innych serwisach internetowych. Nawet komunikator nie jest mi do szczęścia potrzebny. Bo jeśli nie to, było by pewnie coś innego.

 

Sylwester w teatrze, czyli kultura na "wysokim poziomie"

Myślisz, że osoby, które spędzają sylwestra w teatrze, w "kulturalny" sposób oglądający spektakl, są tak samo kulturalni? Przeczytaj, a zrozumiesz.

Zaznaczam:
Nie chcąc nikogo obrażać, nie będę wymieniał nazwy tego teatru, ani nazwy miasta. w tym momencie nie jest to ważne i nie trzeba się na tym skupiać. Dociekliwi znajdą pewnie informacje na Blipie, czy gdzie indziej ;).
Byłem idealnym obserwatorem. Stałem na uboczu, spokojnie przyglądając się wszystkim "inteligentom". Lans, jakich mało. Osoby w różnym wieku, podobno "teatromani". Najczęściej starsze małżeństwa i pary w średnim wieku.
Odziali mnie w białą koszulę, czarne spodnie, zapaskę, muszkę, eleganckie buty i mogłem w tym wszystkim brać udział, jako... uwaga, uwaga... jako kelner ;). Pierwszy raz i nie żałuję, bo bogatszy o kolejne doświadczenia.
Nie będę pieprzył głupot, jak było w pracy (fajnie - tyle wystarczy), powróćmy lepiej do tematu.

Przychodzą goście. Wielce kulturalne Państwo, czujące się ważniejsze od wszystkich. Główną atrakcją tego wieczoru jest spektakl. Osoby spędzające tam Sylwestra do ostatniej chwili nie znają tytułu przedstawienia (ukrywane jest w niespodziance). Wchodzą na salę. W ciągu dziesięciu minut dochodzą jeszcze spóźnieni goście.

Po ok. 40 minutach ze spektaklu wychodzą, trzy starsze babki w średnim wieku. Tak się zdarzyło, że się na nie natknąłem. Mijając mnie, jedna z nich odezwała się swoim piskliwym, udawanym głosem:
"My tylko na papieroska, do kibelka" - tu już się wkur.. co to gimnazjum? Nawet my pracownicy, wychodziliśmy na zewnątrz. Chyba trochę szacunku wypada mieć do teatru? W szczególności, że nie mają one po 15lat.
Nie dziwię się. W końcu ktoś kto ma sztuczny akcent, nie będzie miał prawdziwego poczucia estetyki. Tej sztucznej kultury każdy potrafi się wyuczyć na pamięć.
Mija czas. Za chwilę nastąpi przerwa w spektaklu, czas na poczęstunek. U góry na korytarzu jest nakryty szwedzki stół. Wszystko ma być w formie bankietu, czyli na stojąco. Jedynie szczęściarze sobie usiądą, bo miejsc siedzących jest około 30. Niektórzy z kelnerów przygotowują się do nalewania herbaty, kawy, czy też zupy. Zostałem wyznaczony do noszenia tacy i zbieranie talerzyków, filiżanek itd.
Pojedyncze pary wychodzą 10 minut przed przerwą, choć spektakl trwa! Gdzie szacunek do aktorów? Nieco zawstydzeni podchodzą do stołów i jak gdyby nigdy nic nakładają obficie jedzenia i wygodnie rozsiadają się na sofach. Wybija 23.30, zaczyna się oficjalna przerwa. Wychodzą tłumami, dość szybkim krokiem. Wiedzą co ich czeka. 300 osób na ten nie wielki ok. 10 metrowy stół. Olbrzymi tłum przy stołach, wszyscy się pchają i narzekają na samych siebie.
Uważnie przyglądałem się wszystkiemu. Jedynie nieliczni stanęli sobie przy ścianach i kulturalnie czekali, aż zrobi się mniejszy tłok. Mija około 15 minut.
 
Więcej artykułów…
Strona 10 z 41

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Dostarczone przez FeedBurner

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Blogroll

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

Ravsite

Luźne przemyślenia

Paolo

o internecie (Google), gadżetach i nowościach.

Maciej Płoński

Blog prywatny

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Damek.eu

O grafice i nie tylko

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

TransBlog

Blog nie tylko o transporcie

Krzychu81

Jego życie, jego pasje

Playr

Content is king (:

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej