
Od pewnego czasu miałem nie duży problem. Myśląc o kolejnych wpisach, w mojej głowie rodziło się wiele pomysłów, które przecież mógłbym spożytkować. W końcu wybierałem ten najlepszy i zaczynałem pisać. W międzyczasie oczywiście poszukiwałem czegoś co by pomogło mi bardziej wyczerpać dany temat. Tak też, robiąc parę kliknięć i wreszcie coś się znalazło. Chwilę czytam... zaraz, zaraz przecież miałem prawie tę samą koncepcję na ten wpis!?
Co jeśli temat jest już "wykorzystany"? Pewnie wielu z Was doświadczyło tego gorzkawego odczucia, że ktoś już Was wyprzedził. Najczęściej w takim przypadku zamykałem edytor tekstu i do tego więcej nie wracałem. Tak było do czasu, bo wreszcie sobie wszystko przemyślałem. Niby czemu mam rezygnować z ciekawego wpisu, nawet jeśli ktoś wcześniej mnie wyprzedził? Książek przecież na temat miłości jest tysiące i jakoś nikt się nie skarży? Według mnie ważny jest fakt, żeby uchwycić dany temat z indywidualnej, nie powtarzalnej strony. Trzeba wykazać się pomysłowym myśleniem i wnieść coś czego poprzednik nie wniósł do swojego artykułu. Być może jest to trudne i jeśli nie czujesz się na siłach to lepiej nawet się za to nie zabierać. Zawsze istnieją realne szanse, że zdania będą bardzo podobne do tych, które znajdują się już we wcześniejszym temacie, a w szczególności jeśli ten artykuł już czytałeś. Przecież nie chcemy nikogo kopiować, ani powielać, bo to przecież robi się w punktach ksero (ew. ctrl+c).
W dzisiejszym Internecie już chyba nikomu zaÅ‚ożenie bloga nie sprawia trudnoÅ›ci. Każdy może to zrobić i z pewnoÅ›ciÄ… z samego faktu zrobienia bloga nikt nikogo nie bÄ™dzie chwaliÅ‚. Niby czemu ktoÅ› miaÅ‚by to robić, jeÅ›li nowo powstaÅ‚a strona ma tylko jeden wpis i... no wÅ‚aÅ›nie i nic wiÄ™cej. Sytuacja nie wiele bardziej siÄ™ zmienia po kolejnych wpisach, kiedy choć mamy jeszcze chÄ™ci nikt nas nie odwiedza. Z wÅ‚asnego doÅ›wiadczenia wiem, że najwiÄ™kszy zapaÅ‚ do pracy przy stronie jest przez pierwsze dwa tygodnie, kiedy to robimy wszystko, aby to "coÅ›" wyglÄ…daÅ‚o jak najlepiej. Później jest już z chÄ™ciami coraz gorzej, ponieważ wracamy do normalnoÅ›ci, zaczynamy myÅ›leć o sprawach przyziemnych i coraz częściej zamiast zająć siÄ™ blogiem zabieramy siÄ™ za coÅ› innego. Â
Co zrobić, kiedy nas chęci opuszczają? Blogowania nie uczymy się od razu. Nie nauczymy się go wciągu dwóch, czy trzech tygodni. Do tego potrzebna jest systematyczność i wytrwałość, ale i nie tylko. Kiedy stawiałem pierwsze kroki robiąc kolejne odsłony tego i nie tylko tego bloga nie potrafiłem wytrwać dłużej przy jednym. Gdzieś tam w głębi wiedziałem, że to jeszcze nie jest to czego bym oczekiwał. Bardzo trudno było mi się też przyzwyczaić do pisania. Kiedy już miałem pomysł, to słowa same do siebie się nie kleiły. Zaś, kiedy nie miałem kompletnie żadnego pomysłu to wtedy czułem, że w tym momencie muszę coś napisać. Kolejną sprawą był brak jakiejkolwiek inicjatywy, aby wkręcić się w Blogosferę, gdybym wcześniej spróbował jakoś dotrzeć do wszystkich tych osób, to być może jakaś wcześniejsza wersja była by na miejscu tego bloga?
Wydaje mi się, że potrzebne jest coś co sprawi, że codziennie będziesz z chęcią wchodził na własną stronę i sprawdzał co na niej się dzieje. Jedną z takich rzeczy mogą być komentarze, które z pewnością będą Cię w niezwykły sposób motywowały do dalszego pisania. Kolejną rzeczą są statystyki, które sam przeglądam codziennie i patrzę kto i o której przyszedł. Skąd dowiedział się o moim blogu, a także jakiej frazy użył w tym celu w wyszukiwarce. Trzeba po prostu robić wszystko, aby nie myśleć, że pisze się tylko dla siebie.
O tym portalu hostingowym miałem już napisać wcześniej, jednak nie miałem odpowiedniej motywacji. Dopiero artykuł Ravicious'a postawił mnie na nogi i sprawił abym też conieco dodał odsiebie na temat tego serwisu. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do tego pomysłu, bo przecież nikt nigdy nie oferuje nic za darmo, a po spopularyzowaniu strony zawsze są wprowadzane opłaty, więc dlaczego teraz miałoby być inaczej?
Specyfikacja, czyli krótko o atutach i wadach serwisu
 Dla uploader'ów + Jeden plik przy uploadzie może ważyć 100mb + Brak limitu upload'u możemy wciągu dnia (też nocy) zauploadować tyle ile chcemy (to jest prawda! koledzy umieszczali nawet 10gb dziennie i zero problemów) + Nieograniczona prędkość wysyłu danych (ogranicza ją jedynie Twoje łącze) + Uploader, program bez którego by się nie obyło + Wieczna żywotność pliku (podobno) + System zarządania plikami (specjalny panel dla każdego użytkownika)
Dla Downloader'ów (tutaj dopiero są ukryte prawdziwe atuty) + Brak limitu ściągania danych (nie trzeba kombinować) + Możliwość pobierania kilku plików jednocześnie + Możliwość podejrzenia plików graficznych, audio i video + Prosta obsługa - Niestety na razie brak oficjalnego Downloader'a, który pomógłby nam ściągać pliki, a wszczególności te, które są w częściach (zawsze można przecież korzystać z tych nie oficjalnych tworzonych przez pasjonat'ów)
Myślę, że wszystko co ważniejsze nt. tego serwisu napisałem, jednak to nie wystarczy.
|
|