Pewnie jeszcze nie każdy z Was słyszał o nowej wersji komunikatora dostępnej bez instalacji. Tak, tak Gadu-Gadu miło mnie zaskoczyło i sprawiło, że myślenie o nim nie jest już tak bardzo negatywne. Zacząłem korzystać z tej wersji, kiedy nasz były nauczyciel z informatyki raczył podłączyć do sieci naszego Maca w radiowęźle. Jak się okazało na tym gruchocie (jest to jeden z tych starszych Maców) ta wersja gg sprawuję się wspaniale, a Safari nie ma z nią żadnych problemów. Oczywiście nie korzystam tam z Kadu, bo tak czy siak boję się o własne konto. Chwila nie uwagi i już kumple mogą zdobyć moje hasło (nie są przecież tacy głupi), a lubimy sobie robić takie żarty. Z tego też powodu czasem przydaję się ta wersja bez instalacji.
Zaskoczyła mnie szybkość importowania całej listy kontaktów i fakt, że przy dużej ilości kontaktów (mam ich dość sporo) chodzi wszystko bez problemu. Nawet konto blipa, które zazwyczaj po moich nie obecnościach ma mi dużo do powiedzenia, spokojnie dostarcza wszystkie wypowiedzi bez żadnych przycinek.Wygląd
Tutaj obyło się bez sensacji, bynajmniej na razie, bo to nadal to przecież wersja beta. Gadu gadu przez www wygląda jakby było podróbką normalnego i nie mamy żadnej możliwości zmiany koloru tła, choć przecież nie których taki żółty kolor może naprawdę denerwować. Już nawet nie wspominam o wyborze skórki. Zdecydowanym plusem są avatary, które ładnie się prezentują. Irytujące są reklamy, które strasznie migają nam przed oczami. Nie wiem jak sprawa ma się, kiedy używamy Adblocka, ale podejrzewam, że akurat ona nadal pozostaje.
Interesując się sprawami technicznymi muszę przyznać, że podoba mi się możliwość połączenia przy użyciu protokołu SSL, dzięki temu możemy czuć się całkowicie bezpiecznie. Szkoda, że nie ma żadnej opcji zapisu gdzieś archiwum z rozmów, bo czasem cenne rzeczy ktoś powie, których nie sposób zapamiętać. Denerwuje też mnie fakt, iż nie można zarejestrować nowego numer bez konieczności instalacji tej aplikacji. Zdecydowanie przydałaby się taka opcja, chyba że gadu-gadu zakłada, że na WebGadu trafią tylko Ci, którzy mają już u nich konto.
Porównując komunikator online Meebo do WebGadu mogę powiedzieć, że Gadu-Gadu ma jeszcze wiele do zrobienia. Spójrzmy na Meebo, dzięki któremu możemy zalogować się na Jabbera, a na dodatek do paru innych kont (MSN, ICQ, AIM itp.) bardziej popularnych za granicą. To właśnie w meebo.com mamy możliwość wyboru tła i ramek. Żałuje tylko, że nie mamy dostępu dzięki niemu do konta GG. Z pomocą, jednak przychodzi nam KooIM, który już taką opcję ma. Może wyglądem nie zachwyca, jednak mamy wszystko w jednym, a na dodatek jest opcja komunikatora w PopUpie.
Warto przetestować wszystkie trzy (multi)komunikatory przez stronę www i wybrać ten, który nam najbardziej pasuje.

mi webgg podoba się bardziej niż to desktopowe
// security image :/ denerwujace juz sam jego widok odstrasza od pisania komentarzy
@dzg W takim razie wyłączam funkcję anty spamu, lecz mam nadzieję, że nikt nie będzie szalał
.
Właśnie tak, mówcie mi co Wam nie pasuje, a będę próbował to zmieniać. Przecież to Wam ma być też wygodnie
zamiast captcha można użyć prostego działania matematycznego jest przyjemniejsze i nie męczy tak wzroku
ale to jak będzie ci spam wpadal to się zastanów nad takim rozwiązaniem
po co kumple mieliby znac twoje haslo do gg ? nie rozumiem
@integralny - a jak myślisz, po prostu żeby sobie pożartować
. U nas różnego typu kawały są na porządku dziennym i z większością przesadzamy 





Spotkasz mnie na:







