Yagbu.eu

Home Sekcje Osobiste Wybrałem temat prezentacji maturalnej

Wybrałem temat prezentacji maturalnej

"Samotność bohatera romantycznego i człowieka współczesnego. Scharakteryzuj i porównaj odwołując się do wybranych utworów literackich romantyzmu i współczesności."

To właśnie ten temat będę musiał rozpracować perfekcyjnie. Zostało jeszcze trochę czasu, żebym mógł się bardzo dobrze przygotować. Wypowiedź ustna? Brzmi nie groźnie i wydaję się prosta. Przecież już od najmniejszych lat trzeba było walczyć o swoje i wiele razy stawało się przed publiką. Pomimo strachu przed plamą, wyśmianiem itp. zawsze jakoś dawałem sobie radę. Co to jest 15 minut i 3 pytania? Przecież przez tyle lat szkoły wiele razy występowałem na różnych przedstawieniach i miało się podobne zadania. Tym razem na przygotowania mam o wiele więcej czasu, co może okazać się złudne. Tłumacząc sobie, że jeszcze jest duuużo, dużo czasu za temat mogę się zabrać za późno, a przecież nie chciałbym pisać żałosnych tematów na forach z powodu jakiś nie przyjemnych sytuacji np.
"Nie wiem od czego zacząć...A temat wydaje mi się naprawdę fajny i nie chciałabym go zmieniać...Potrzebuję pomocy...Jeszcze do tego mam zrobić bibliografię :cry: nie wiem jak powinna ona wyglądać i do jakich książek muszę zajrzeć...Proszę o pomoc...Będę naprawdę wdzięczna..." (napisane w styczniu, kiedy to zostało nie wiele czasu do matury).
Temat, jak go sobie wyobrażam?
Może być całkiem ciekawy, wszystko zależy od myślenia. Nie lubię romantyzmu, jednak samotność jako taki mnie ciekawi. Ludzie w dzisiejszych czasach boją się jej. Uciekają do Internetu, gdzie mogą zawrzeć nowe znajomości. Nie widać ich nie doskonałości takich jak wygląd, brak pewności siebie, czy innych kompleksów, które sami sobie stworzyli. Wielu młodych ludzi nie potrafi sobie znaleźć miejsca, wśród swoich kolegów, czy koleżanek. Czują się odtrąceni, a później... przychodzi czas na EMO i inne głupawe subkultury, dzięki czemu mogą się poczuć się wyróżnieni. Z wyborem utworów, bynajmniej z romantyzmu nie powinienem mieć problemów. W tej epoce jest mnóstwo wątków o samotności bohatera. Na pozór łatwa wydaję się też współczesność, jednak to tu jest bardzo dużo utworów i pobocznych tematów, dlatego też bardzo łatwo o czymś zapomnieć. Z drugiej strony trzeba wybrać tylko to co istotne i ważne, a nie myśleć o rzeczach mniej ważnych.

Bibliografia
Na razie nie mam pojęcia, jakie wybiorę utwory. Jak już pisałem wcześniej z romantyzmem nie powinno być dużych problemów (jednak o wiele gorzej książki i wiersze z romantyzmu się czyta i tu może być trochę trudniej). Utwory literackie ze współczesności? Tutaj może mi pomożecie? Ktoś z Was na pewno zna jakieś ciekawe książki o zagubieniu i samotności. Lubię czytać książki współczesne, więc z tym nie powinno być problemu.

Może tak kupić prezentację?
Jest możliwość kupna całej prezentacji ze wszystkim, full wypas. W Internecie ofert jest od groma, a za 25 zł teoretycznie mogę dostać 16/20 pkt. Gdy tak głębiej nad tym się zastanowić, to ten pomysł wydaję się bardzo głupawy. Tak, czy siak prezentacji będę musiał się nauczyć, a jeśli sam będę ją przygotowywał, to o wiele łatwiej i przyjemniej będzie się to robiło, a jedynym problemem może być poprawne wybranie książek, lecz od czego ma się w końcu Polonistkę?

Przede mną jeszcze dużo czasu i jeszcze nie muszę do tego aż tak bardzo przywiązywać uwagi, ale napisać warto było. Może ktoś z Was miał już do czynienia z tym tematem? ;)
Tags:
Komentarze (6)Add Comment
0
wrzesień 19, 2008

Nuuudaa! Ja miałem na maturze "Gry wideo jako forma adaptacji utworów literackich. Przedstaw na wybranych przykładach." smilies/wink.gif Na przykładzie Brothers in Arms (książka - Kompania Braci) i Hobbita (wiadomo). Myślę, że nie poszło tak źle, chociaż na ten temat jest w internecie bardzo mało, a nauczycielka nie bardzo chciała współpracować przy tworzeniu bibliografii.

Prezentacja maturalna z mojej, już 5-cio miesięcznej, perspektywy nie jest taka straszna. Ale to co się będzie działo przed samą prezentacją, na korytarzu w szkole... niezapomniane przeżycie... stres jak cholera.

Kupić temat maturalny? To już przegięcie... Prezentacja maturalna nie wymaga aż takich nakładów pracy. Warto się samemu wysilić, chociażby po to aby mieć satysfakcję z tego, że się samemu coś przygotowało.

Ja na Twoim miejscu brałbym coś weselszego smilies/grin.gif

0
wrzesień 19, 2008

Temat wypas! Idealnie można się w niego wczuć, bo dzisiejsze czasy, że tak powiem nie są za ciekawe w temacie relacji międzyludzkich. Tzn. liceum, okres nauki to jeszcze luz. Jak zostaje sama praca to się zaczyna, brak czasu dla znajomych, zakładanie rodzin, szpile w robocie itp. Poza tym spychanie znajomości w internet, emigracja zarobkowa (tu odpada wielu znajomych), to o czym pisałem w "nowinki technologiczne na tle spotkań towarzyskich". O książkach to muszę pomyśleć na spokojnie. Na pewno coś mi w głowie zaświta i wtedy komentarz dopiszę. Kurde, sam bym chciał na ten temat pisać, tak jest dobry!!!

0
wrzesień 20, 2008

Ja miałem porównać obraz II WŚ w literaturze i filmie :>

Na pewno przydało by się zaglądnąć do słownika motywów > samotność.

Co do książek to nie wiem smilies/tongue.gif (jeszcze) smilies/tongue.gif

Może ten film o rozbitku z FEXa (firma kurierska) był na podstawie jakieś książki?

0
wrzesień 20, 2008

Hehe, bardzo ciekawy temat sobie wybrałeś ^maćku, jednak u nas już za późno na wybieranie własnych tematów i dopisywanie ich do kartki wyboru. Polonistka dała nam kartkę z 200 tematami i mamy sobie wybrać jaki to chcemy. Mój był dla mnie jednym z takich, przy których nie powinienem aż tak się nudzić i nie powinien sprawiać dużych problemów.

Mojej nauczycielce temat też się spodoba, a pokazałem jej kilka i powiedziała, że ten jest aktualny i wiele książek do niego można wybrać smilies/wink.gif

0
wrzesień 22, 2008

Spoko! Ja miałem temat związany z szaleństwem. Wybrałem Makbeta, Hamleta i coś jeszcze. Oczywiście przeczytałem streszczenia i właściwie sam nie wiedziałem o czym mówiłem smilies/smiley.gif Generalnie moja prezentacja była zrobiona po najmniejszej linii oporu. Trochę wstyd ale ustna matura i tak się do niczego nie liczy więc postanowiłem ją delikatnie mówiąc, olać smilies/wink.gif Zdać zdałem. Za parę dni zaczynam studiować... filologię polską. Ot, ironia losu smilies/smiley.gif

0
grudzień 01, 2008

Widze moj temat.... Tez jeszcze nie wiem od czego zaczac.. moze jakos sobie pomozemy? smilies/cheesy.gif pozdrawiam.

Napisz Komentarz
 
  smaller | bigger
 

busy
 

Najnowsze artykuły na Twoim mailu?

Wpisz swój adres:

Dostarczone przez FeedBurner

Reklama

Reklama na blogach - Blogvertising.pl

Blogroll

Martiger Martiger

osobiście & multimedia

Blog Szumana

subiektywnie i na luzie

 inzaghi89 weblog

Zachowywacz myśli

Ravsite

Luźne przemyślenia

Paolo

o internecie (Google), gadżetach i nowościach.

Maciej Płoński

Blog prywatny

Mateusz Szymczak

Rozwój, osiąganie celów

GrovMan's log

I like ponies… and you too.

Blog o Lego

Blog fana klocków Lego.

Damek.eu

O grafice i nie tylko

Marcin Wolski

Po prostu blog Marcina

TransBlog

Blog nie tylko o transporcie

Krzychu81

Jego życie, jego pasje

Playr

Content is king (:

Tomasz Topa

Internet... przy małej czarnej